Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Update

Hej, mówiłam, że napiszę. Więc piszę, jednak jestem tak strasznie dzisiaj zmęczona, że nie do końca może mieć to wszystko sens. Dzisiaj zdecydowanie położę się wcześniej. Chyba ostatnio jednak zbyt mocno się nadwyrężałam. Moje 75 soft challange wygląda obecnie tak: Natomiast stwierdziłam, że do planowania dni będę używać macierzy Eisenhowera. Rozkłada się to mniej więcej tak: Przyznam, że jeszcze dopracowuje, gdzie jakie zadania powinnam wrzucać, ale pozwala to ustalić priorytet zadań. Na razie jako tako się trzymam. Wiem, że będę chciała powtórzyć to wyzwanie jak już będę bardziej ogarnięta i będę miała mniej na głowie, a później zwiększając poziom trudności. Nawet jak nie idzie mi idealnie, to stawianie sobie wyzwań sprawia, że łatwiej mi się do czegoś zmotywować lub zmusić.  Jeśli chodzi o treningi, to na razie chodzę po prostu. Jestem gruba, moje stawy są obciążone i nie chcę od razu nabawić się jakiejś kontuzji. A to już i tak więcej niż rob...

Najnowsze posty

75 soft challenge

Tęsknię za tym co było kiedyś.

Długo się nie odzywałam

Błędne koło

Where is my bones?

To się opłaca

Starych nawyków nie jest łatwo się pozbyć.

Witam w Nowym Roku

Wcale nie zrezygnowałam

Kolejne 3 dni